|
Donos nr 1
Drogi Komisarzu! Człowiek, z którym mieszkam kupił mi
wczoraj torebkę. Ale nie taką, jak chciałam! ...Chodzi o karmę. Wyszedł
wczoraj na zakupy i długo go nie było. W domu mieliśmy tylko światło w
lodówce, cierpliwie drzemałam, czekając aż wróci. Liczyłam na jakieś
łakocie, bo ostatnio znowu wpadł mi w oko jadłospis z „Wyrachowanego
Kota”. I co? Wyglądała inaczej, ojej! Smakowało też zupełnie inaczej.
Kiedy wyszedł rano do pracy, obejrzałam ją sobie dokładnie: Obesity! No
nie, przeczytałam dokładnie, to przecież karma do odchudzania kotów,
nie mogę w to uwierzyć, że zrobił mi coś takiego! Powiedz mi prawdę,
czy wyglądam grubo?
Czy powinnam podać go już teraz do Amnesty International? Może lepiej
dosypywać mu Obesity do płatków kukurydzianych i czekać na efekt? Czy
mógłbyś wystawić mu mandat? Czekam niecierpliwie – Toffi
PS Dożywiam się, zobacz, trawą, taka jestem wciąż głodna. Co mogę
zrobić? Czy możesz mi podesłać jakiś link do sklepu z karmą z dostawą
do domu?
Prawie smukła wbrew swojej woli Toffi
Do ulubionych (0) | Odslon: 560
|